Jest to książka o współczesnych Majach z Meksyku.
Czemu brak zdjęć? Bo za zrobienie zdjęcia Majom można zostać ukamienowanym.
A jednym z kamieni będzie twój własny aparat.
Autor zamieszkał w niewielkiej wiosce.
Ponieważ nie mógł fotografować,
podglądał życie,
dzięki czemu dowiedział się:
- że mężczyzna pod żadnym pozorem nie powinien przygotowywać posiłków,
bo to uwłacza jego godności; od tego są przecież kobiety;
- że tortilla to nie jest taki sobie zwykły placek; jego rodzaj i nazwa zależą od tego,
gdzie siedzi jedzący;
- że człowiek po pięćdziesiątce jest powszechnie szanowanym starcem i wszystko mu wolno,
nawet lżyć po pijaku sąsiadów z wioski;
- że trzeba dobrze pilnować figur świętych Marii i Magdaleny,
żeby nie zaszły w ciążę."
Wojciech Cejrowski |